Tanie czytanie
„Dziewczyna ostatniej szansy”
Gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że napiszę kryminał, nie uwierzyłbym. I sam do końca nie wierzę, że ta książka powstała” – pisze ks. Marek Chrzanowski o swojej nowej powieści. Autor nie byłby jednak sobą, gdyby nie ukrył, nawet pomiędzy mrocznymi wydawałoby się kartami, nici poezji i miłości.
Czy w świecie pełnym złych intencji i mrocznych zagadek jest miejsce na miłość? Bohaterowie książki udowadniają, że tak, bo przecież bez bliskości serce umiera.
Małgosia i Jerzyk to para nietuzinkowych policjantów, którzy szukają sprawiedliwości i prawdy. Starają się nie przekreślać nikogo, ale każdemu dać szansę, by mógł zacząć od nowa; by żył, nikogo nie krzywdząc i otwierał swoje serce na miłość. Czy im to się udaje? – niech oceni czytelnik.
„Dziewczyna z przemijaniem w tle”
Czasami warto dorosnąć, by opłakać to, co było i zacząć od nowa. Zawsze warto szukać dla siebie miejsca, szukać serca, które chce kochać i szukać prawdy, bo to ona przynosi wyzwolenie.
„Dziewczyna z przemijaniem w tle” to druga część bogatej w kryminalne zagadki opowieści o policjantce Małgosi zwanej Koliberkiem.
„Wierzę głęboko, że czytelnik nie pogubi się w tej historii, znajdzie dla siebie jakieś miejsce i uwierzy, że nawet w świecie zła i grzechu tli się płomyk nadziei i świeci choć małe światełko wiary, że w człowieku jest człowiek” – pisze o swojej książce ks. Marek Chrzanowski.
Niech spotkanie z jej bohaterami stanie się piękną przygodą, która nie zmęczy, ale pozwoli odpocząć i odnaleźć w ich świecie coś dla siebie.
„Moja Sycylia”
Zdawać by się mogło – banalna historia. On – znany pisarz zmęczony życiem, myśli, że nic go już nie zaskoczy. Ona – młoda, początkująca dziennikarka, pełna zapału, pasji i zafascynowana jego twórczością. Zapach świeżo zmielonej kawy i cisza radia. Spotykają się przypadkiem, który przypadkiem nie jest, a wspólna przygoda zmienia życie obojga bohaterów…
To jest książka o miłości (bo sensem życia jest miłość właśnie), ale nie jest to zwyczajna miłość. To uczucie prowadzi do poszukiwania siebie, do dążenia do zmiany pod wpływem życzliwości, dobra i piękna. W życiu każdego zdarzają się spotkania, które z pozoru niewiele wnoszą, niewiele zmieniają, a tak naprawdę uczą oddychać miłością, choć nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Lektura „Mojej Sycylii” będzie dobrym i owocnym czasem. Przyniesie kilka wierszy (zapomnianych, a może nawet nieznanych), przypomni o nieodwracalności losu, ale i o tym, że zawsze istnieje możliwość powiedzenia „przepraszam” i że nie powinniśmy z tym zwlekać. Opowie o długo wyczekiwanej miłości, która okazała się inna niż ta, której oczekiwali bohaterowie. I o Bogu obecnym w każdym zakątku naszej duszy i w każdym aspekcie życia.
Zapraszamy do naszej księgarni internetowej